Robert Ziębiński – „Wspaniałe życie”

życie Blog

„Wspaniałe życie” Roberta Ziębińskiego to książka mocna i dosadna. Książka, która nie głaszcze, nie przymila się do czytelnika i się z nim nie patyczkuje. Będąca w opozycji do innych. Ale jeżeli już się w nią wejdzie – nie pozbawiona refleksji, ani humoru. Takie książki pamięta się długo. O takich książkach opowiada się znajomym jak o zdobytej górze.

Więcej moich pokrętnych tłumaczeń o niej poszło na Dziką Bandę.

Jakub Ćwiek – „Grimm City. Bestie”

grimm blog

Świetna kontynuacja „Grimm City. Wilk!” tegoż Autora.
Mroczne miasto, proces zabójcy mafijnego bossa pod specjalnym nadzorem w specjalnym trybie, a przy tym policyjne śledztwo w sprawie seryjnego zabójcy „drwala”, który przetrzymuje, zabija i rozczłonkowuje kobiety podrzucając szczątki w różne części miasta.
No i jest jeszcze Emmeth „Bestia” Braddock, nowa postać, prawdziwy kawał chłopa, którego twarda wrażliwość serca jest dodatkowym motorem tej książki.

No i piwo w stylu ris o nazwie RYŚ z Browar Dukla, które jakby stworzone do tej lektury. Czarne i smoliste jak deszczówka w Grimm City. I charakterne jak to miasto.

Więcej na ten temat wyprodukowałem na Dzikiej Bandzie.

Jason Aaron i R.M. Guéra – „Skalp. Tom drugi”

skalp blog

Co tu dużo gadać, „Skalp” to genialny komiks. Całość składa się z pięciu tomów, tutaj prezentuję tom drugi.
Jestem coraz bardziej zauroczony tym komiksem. Czarny, dosadny kryminał, a w tle szeroki, dogłębny obraz dzisiejszego życia Indian. Porażająca rzecz. Polecam wszystkimi zmysłami.
A piwo z Browar Faktoria z wizerunkiem Geronimo to równie zacna rzecz.
Co tu dużo gadać, nagadałem się tutaj, na Dzikiej Bandzie.

Bartłomiej Rychter – „Ostatni dzień lipca”

ostatniblog

To zaskakująco wyśmienity kryminał. Zaskakująco, bo o Autorze bardzo mało słyszałem, a o samej książce, wydanej 5 lat temu, również. Rzecz dzieje się podczas Powstania Warszawskiego. Połączenie nad wyraz ciekawe, ale co najważniejsze – bardzo udane. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki i bardzo ją polecam. Świetna rzecz.
Słuchałem w formie audiobooka. Realizacja super.
Piwo z warszawskiego Browar Bazyliszek też jest całkiem przednie.
Więcej moich wrażeń na temat jednego i drugiego można znaleźć na Dzikiej Bandzie.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑