Przemysław Borkowski – „Zakładnik”

20170822_201849 blog

Na straganie w dzień targowy WTK wzięli i mi wcisnęli. Kupowałem akurat ja sobie kurtularnie „Najgorsze dopiero nadejdzie” R. Małeckiego i nie dadzą odejść, tylko „Zakładnika”, panie, jeszcze! „Zakładnika”! Wziąłem, bo by mnie nie puścili. A tak puścili, tylko z torbami, bo to ostatnie krwawice w kieszeni byli. Continue reading „Przemysław Borkowski – „Zakładnik””

Reklamy

Blog na WordPress.com.

Up ↑