Stephen King – „Lśnienie”

P1300814 - Kopia

Pierwszy raz w życiu słuchałem tego rodzaju audiobooka, czyli tego z kategorii superprodukcji; z podziałem na role i z efektami dźwiękowymi. „Ojciec Chrzestny”, którego słuchałem niedawno nie miał dźwięków w tle. Cóż mogę powiedzieć? Z lekturą „Lśnienia” nosiłem się od dłuższego czasu i nie mogłem się zabrać. Ale odkąd dowiedziałem się o tym audiobooku wiedziałem, że stanie się to szybko.

Do tej pory mało Kinga czytałem. Było jedynie „Miasteczko Salem” i „Misery”. Wspominam te książki jako fajne, ale trochę takie płaskie, lekko pod publikę, trochę naciągane pod akcję, i tak Kinga kojarzyłem. Natomiast tutaj Autor zaskoczył mnie głębią, w którą im dalej, tym mroczniej. Continue reading „Stephen King – „Lśnienie””

Reklamy

Blog na WordPress.com.

Up ↑