Stanisław Kryciński – „Bieszczady. Tam gdzie diabły, hucuły, ukraińce”

P1310277

Pierwszy raz w Bieszczadach byłem w 1994 roku, zaraz po maturze. Rok później, czyli w 1995 roku, również musiałem (z własnej, nieprzymuszonej woli) tam być. Mimo, iż później przez kilkanaście lat tak pokręciło moimi ścieżkami, że o Bieszczady zahaczały tylko ukradkiem, ten rejon wlazł w moją pikawę, zapuścił korzenie i wszedł w krwioobieg. Continue reading „Stanisław Kryciński – „Bieszczady. Tam gdzie diabły, hucuły, ukraińce””

Reklamy

Blog na WordPress.com.

Up ↑