Bartłomiej Rychter – „Ostatni dzień lipca”

ostatniblog

To zaskakująco wyśmienity kryminał. Zaskakująco, bo o Autorze bardzo mało słyszałem, a o samej książce, wydanej 5 lat temu, również. Rzecz dzieje się podczas Powstania Warszawskiego. Połączenie nad wyraz ciekawe, ale co najważniejsze – bardzo udane. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki i bardzo ją polecam. Świetna rzecz.
Słuchałem w formie audiobooka. Realizacja super.
Piwo z warszawskiego Browar Bazyliszek też jest całkiem przednie.
Więcej moich wrażeń na temat jednego i drugiego można znaleźć na Dzikiej Bandzie.

Reklamy

Blog na WordPress.com.

Up ↑