Ian Fleming – „Casino Royale”

casino blog

Pierwsze zdanie z powieści „Casino Royale” Iana Fleminga:
„O godzinie trzeciej nad ranem woń, dym i pot kasyna przyprawiają o mdłości”.

I już się robi fajnie.
Oczywiście, to pierwsza książka, w której Ian Fleming powołał do życia Jamesa Bonda. Bardzo mnie ciekawiło ile zostało z tego pierwotnego Bonda w tym dzisiejszym. Ciekawiło mnie również jak wyglądał (okazało się, że miał bliznę na policzku), jak się zachowywał, itp. Ciekawilo mnie to może nawet bardziej od tego co się działo w książce. A dzieje się w niej całkiem wiele. Czytaj dalej „Ian Fleming – „Casino Royale””

Reklamy

Andrzej Folhoc – „42-200”

42200_blog

Jasna Góra płonie!
Dla mieszkańców Częstochowy komiks obowiązkowy. Dla innych bardzo ciekawy. Warto się zainteresować.
Chciałem dorwać piwo z Częstochowy, ale z browaru kontraktowego Fabryka Piwa nic nie mogłem u siebie trafić, a na temat Browaru CzenstochoviA dopiero niedawno dowiedziałem się od Autora.
Ale na szczęście było piwo z Browaru Raduga (Warszawa) i to był dobry wybór.

Więcej o Autorze, komiksie i piwie jak zwykle na Dzikiej Bandzie.

Czytaj dalej „Andrzej Folhoc – „42-200””

Jason Aaron i R.M. Guéra – „Skalp. Tom pierwszy”

20170614_194242 - Kopia

Między mną a komiksami różnie bywało. Za łebka brałem wszystko jak leci, ale przez ostatnie ćwierćwiecze istniał tylko Thorgal, jako sentyment do młodzieńczych snów na jawie.  Super bohaterowie mnie nie interesowali, fantastyka średnio podchodziła, komiksowe adaptacje książkowych bestsellerów uważałem za stratę czasu, a nic innego do mnie nie trafiało, ani też sam zbytnio zaczepki nie szukałem. Do teraz. Czytaj dalej „Jason Aaron i R.M. Guéra – „Skalp. Tom pierwszy””

Stephen King – „Lśnienie”

P1300814 - Kopia

Pierwszy raz w życiu słuchałem tego rodzaju audiobooka, czyli tego z kategorii superprodukcji; z podziałem na role i z efektami dźwiękowymi. „Ojciec Chrzestny”, którego słuchałem niedawno nie miał dźwięków w tle. Cóż mogę powiedzieć? Z lekturą „Lśnienia” nosiłem się od dłuższego czasu i nie mogłem się zabrać. Ale odkąd dowiedziałem się o tym audiobooku wiedziałem, że stanie się to szybko.

Do tej pory mało Kinga czytałem. Było jedynie „Miasteczko Salem” i „Misery”. Wspominam te książki jako fajne, ale trochę takie płaskie, lekko pod publikę, trochę naciągane pod akcję, i tak Kinga kojarzyłem. Natomiast tutaj Autor zaskoczył mnie głębią, w którą im dalej, tym mroczniej. Czytaj dalej „Stephen King – „Lśnienie””

Raymond Chandler – „Głęboki sen”

Głęboki sen-001

Philip Marlowe, prywatny detektyw, jak sam o sobie mówi:

„mam 33 lata, kiedyś studiowałem i potrafię jeszcze poprawnie wysłowić się po angielsku, jeśli potrzeba. Tyle że w moim fachu to się rzadko zdarza”.

Kiedyś pracował jako śledczy dla prokuratora okręgowego, ale „wylali mnie za niesubordynację. W niesubordynacji mam świetne wyniki, generale.” Nie jest żonaty, bo nie podobają mu się żony policjantów.

Dostaje zlecenie od Sternwooda – bogatego generała inwalidy – aby zbadał sprawę próby wyłudzenia od generała pieniędzy, jako zwrotu podejrzanej pożyczki, którą niby zaciągnęła jego młodsza córka u antykwariusza Geigera. Czytaj dalej „Raymond Chandler – „Głęboki sen””

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑