Raymond Chandler – „Siostrzyczka”

20170617_212315 - kopia na str

Arcydzieło. Skończone, kompletne, cholerne arcydzieło. Gdyby Chandler napisał tylko tę jedyną książkę w życiu, to tak samo bym go wielbił. Jest w niej wszystko to, co mnie kręci i odurza. Mógłbym ją czytać zaraz od początku i napawać się każdym słowem. Jest jak Biblia dla niektórych; otwierasz na dowolnej stronie, czytasz dowolny fragment, i bum! Continue reading „Raymond Chandler – „Siostrzyczka””

Reklamy

Krzysztof A. Zajas – „Mroczny krąg”

17373152_735700083272746_483590189_o

750 stron kryminalnej intrygi to nie w kij dmuchał. Skończyły się czasy kiedy kryminał był tylko zagadką. Teraz ponadto najczęściej jest on pretekstem do opowiedzenia fascynującej wielowątkowej historii. A kiedy autora już całkiem poniesie, to wychodzą niezłe cegły. Ale mi to nie przeszkadza. A wręcz przeciwnie.

Drugi tom „Trylogii grobiańskiej” jest o wiele bardziej rozbudowany niż pierwszy. Dalej wszystko kręci się (mrocznie) wokół miasteczka Grobiany. W dziwnych okolicznościach giną ludzie, którzy swoim nonszalanckim zachowaniem za kierownicą spowodowali śmierć innych użytkowników podkrakowskich szos. Historia lubi się zatem powtarzać. Pół roku wcześniej policja ścigała tajemniczego Mściciela, a teraz Mściciel na nowo jakoby powstał z grobu. Continue reading „Krzysztof A. Zajas – „Mroczny krąg””

Blog na WordPress.com.

Up ↑