Bartłomiej Rychter – „Ostatni dzień lipca”

ostatniblog

To zaskakująco wyśmienity kryminał. Zaskakująco, bo o Autorze bardzo mało słyszałem, a o samej książce, wydanej 5 lat temu, również. Rzecz dzieje się podczas Powstania Warszawskiego. Połączenie nad wyraz ciekawe, ale co najważniejsze – bardzo udane. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki i bardzo ją polecam. Świetna rzecz.
Słuchałem w formie audiobooka. Realizacja super.
Piwo z warszawskiego Browar Bazyliszek też jest całkiem przednie.
Więcej moich wrażeń na temat jednego i drugiego można znaleźć na Dzikiej Bandzie.

Andrzej Folhoc – „42-200”

42200_blog

Jasna Góra płonie!
Dla mieszkańców Częstochowy komiks obowiązkowy. Dla innych bardzo ciekawy. Warto się zainteresować.
Chciałem dorwać piwo z Częstochowy, ale z browaru kontraktowego Fabryka Piwa nic nie mogłem u siebie trafić, a na temat Browaru CzenstochoviA dopiero niedawno dowiedziałem się od Autora.
Ale na szczęście było piwo z Browaru Raduga (Warszawa) i to był dobry wybór.

Więcej o Autorze, komiksie i piwie jak zwykle na Dzikiej Bandzie.

Czytaj dalej „Andrzej Folhoc – „42-200””

Elżbieta Cherezińska – „Harda”

harda blog

Z „Hardą” mi się trochę nie ułożyło. Na początku spojrzałem jej prosto w oczy – nadzieje były uzasadnione. Potem okazało się, że jest nudnawo i rozmowa się nie klei. Mało wyluzowana i zasadnicza była. Na odchodnym odwróciłem się jeszcze, co prawda, i machnąłem ręką na pożegnanie. Może się jeszcze kiedyś spotkamy, ale raczej w innych okolicznościach.

Mały mieczyk Kord. Mały, ale wariat.

Jak po więcej, to do Dzikiej Bandy.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑