Raymond Chandler – „Głęboki sen”

Głęboki sen-001

Philip Marlowe, prywatny detektyw, jak sam o sobie mówi:

„mam 33 lata, kiedyś studiowałem i potrafię jeszcze poprawnie wysłowić się po angielsku, jeśli potrzeba. Tyle że w moim fachu to się rzadko zdarza”.

Kiedyś pracował jako śledczy dla prokuratora okręgowego, ale „wylali mnie za niesubordynację. W niesubordynacji mam świetne wyniki, generale.” Nie jest żonaty, bo nie podobają mu się żony policjantów.

Dostaje zlecenie od Sternwooda – bogatego generała inwalidy – aby zbadał sprawę próby wyłudzenia od generała pieniędzy, jako zwrotu podejrzanej pożyczki, którą niby zaciągnęła jego młodsza córka u antykwariusza Geigera. Continue reading „Raymond Chandler – „Głęboki sen””

Blog na WordPress.com.

Up ↑