Robert Małecki – „Najgorsze dopiero nadejdzie”

20170715_215010 - blog

Od razu spodobał mi się ten koleżka Marek Bener. Długie włosy, po przejściach, notorycznie słucha Dżemu i trenuje w wolnych chwilach boks. Swój chłop. Jest dziennikarzem w lokalnej toruńskiej gazecie i jak trzeba ma cięte pióro. Kilka lat temu zaginęła jego żona. Nie wiadomo co się z nią stało, a Bener nie szczędził trudów, aby się tego dowiedzieć. Continue reading „Robert Małecki – „Najgorsze dopiero nadejdzie””

Raymond Chandler – „Długie pożegnanie”

20170702_212524 - Kopia

Filip Marlowe (tak w książce pisane jest jego imię), lat 42 (jak ja…), prywatny detektyw poznaje przypadkiem Terry’ego Lennoxa. Facet jest napity w trzy ognie, a na dodatek żona go wyrzuciła z samochodu i zostawiła na środku ulicy. Lennox wygląda biednie, ale sympatycznie, więc Marlowe lituje się nad nim, zabiera go do domu i daje mu dach nad głową na kilka dni. Continue reading „Raymond Chandler – „Długie pożegnanie””

Raymond Chandler, Robert B. Parker – „Tajemnice Poodle Springs”

20170630_210442- blog

Ciekawiła mnie ta książka, no bo, jakże to, Philip Marlowe się żeni? Okazało się, że, mało tego, nawet próbuje być dobrym mężem. Jego żona to znana z „Długiego pożegnania” Linda, córka miliardera Harlana Pottera, która oświadczyła mu się w „Playbacku”. Małżeństwo naszego detektywa nadaje książce nie lada smaczek. Continue reading „Raymond Chandler, Robert B. Parker – „Tajemnice Poodle Springs””

Marcin Ciszewski – „Mróz”

P1310422 - kopia

„Mróz”. Mróz to teraz popularne nazwisko w rodzimej literaturze kryminalnej, ale póki co jakoś mnie do niego nie ciągnie i jak na razie jestem z tego wąskiego marginesu, który nic mrozowego nie czytał. Natomiast takiego „Mrozu” nie chciałem przepuścić. Od dawna czaiłem się na Ciszewskiego i w końcu się udało. Audiobook z promocji orlenowskiej, 14 godzin słuchania, mój ulubiony lektor, czyli Krzysztof Banaszyk (był narratorem w „Ojcu Chrzestnym”), czego chcieć więcej? Okazja jakich mało. Słuchawki na uszy i wio. Continue reading „Marcin Ciszewski – „Mróz””

Jason Aaron i R.M. Guéra – „Skalp. Tom 1”

20170614_194242 - Kopia

Między mną a komiksami różnie bywało. Za łebka brałem wszystko jak leci, ale przez ostatnie ćwierćwiecze istniał tylko Thorgal, jako sentyment do młodzieńczych snów na jawie.  Super bohaterowie mnie nie interesowali, fantastyka średnio podchodziła, komiksowe adaptacje książkowych bestsellerów uważałem za stratę czasu, a nic innego do mnie nie trafiało, ani też sam zbytnio zaczepki nie szukałem. Do teraz. Continue reading „Jason Aaron i R.M. Guéra – „Skalp. Tom 1””

Raymond Chandler – „Żegnaj, laleczko”

P1300916 - Kopia

Prywatny detektyw Filip Marlowe (spolszczone jest tutaj jego imię) – żeby się wziąć w garść, tak o sobie mówi: „Słuchaj, Marlowe. Jesteś twardy chłop. Sześć stóp hartowanej stali. Sto dziewięćdziesiąt funtów bez ubrania i po myciu” – przypadkowo wplątuje się w nieciekawą kabałę. Świeżo poznany Myszka Malloy zaciąga go za kołnierz do baru, aby się z nim napił zdrowie jego byłej dziewczyny, której nie widział przez 8 lat odsiadki, a która kiedyś tańczyła akurat w tym barze. Z tym, że lokal ten zdążył zmienić właściciela oraz przeznaczenie – jest wyłącznie dla czarnych. Dochodzi do scysji w wyniku której właściciel baru kończy ze skręconym karkiem w wielkich dłoniach Malloya. Wplątany Marlowe wzywa policję. Continue reading „Raymond Chandler – „Żegnaj, laleczko””

Blog na WordPress.com.

Up ↑